Kiedy znamy imię naszego dziecka
Redakcja BoboClub.pl stara się jak może, aby uruchomić dla Was forum. Prosimy o cierpliwość.

Ro(c)k szkolny sześciolatków
Czy posłać sześciolatka do szkoły. Zadają sobie pytanie rodzice dzieci urodzonych w roku 2004 i 2005, bo to dwa ostatnie roczniki, które mają wybór. Dzieci urodzone w roku 2006 obligatoryjnie rozpoczną naukę w szkole w wieku sześciu lat.
Z jednej strony każdy rodzic marzy aby dać swojemu dziecku jak najlepszy start w dorosłe życie i nie chce popełnić błędu i dopuścić do tego, żeby jego dziecko było w jakiejkolwiek strefie życia do tyłu, a już na pewno nie wchodzi tutaj w grę opóźnienie edukacyjne. Z drugiej strony patrzymy na malucha i próbujemy sobie wyobrazić jak będzie funkcjonował wśród uczniów szkoły podstawowej, która często jest łączona z gimnazjum.
Dylemat naprawdę warty przemyślenia.
Skoro nie powiodła się akcja rodziców, którzy ostro protestowali przeciwko rozpoczęciu szkoły w tak wczesnym wieku, musimy wybrać jak najlepsze wyjście dla nas i naszego sześciolatka.
Dlaczego rodzice nie chcę posyłać swoich dzieci do pierwszej klasy
Polskie szkoły są po prostu nie są przystosowane i nie przygotowane na przyjęcie tak małych dzieci. I nie chodzi tu o nauczycieli, którzy kończąc studia w swoim kierunku mają pełną wiedzę, w temacie jak nauczać dzieci sześcioletnie, a nawet młodsze. Najgorszy jest brak przygotowania samego budynku i sprzętu: wysokość ławek, krzesełek, toalet, które nie są dostosowana do wielkości przeciętnego sześciolatka, brak klas i przestrzeni tak bardzo potrzebnej do prawidłowego rozwoju małego dziecka. A także, na co warto zwrócić uwagę jeśli myślimy o posłaniu dziecka do szkoły brak pełnej rozdzielności z gimnazjami. Nawet jeśli gimnazjaliści uczą się na innych piętrach, często szkoły połączone są sklepikami i wspólnymi jadalniami. Warto zwrócić uwagę, czy te z pozoru błahe sprawy są odpowiednio rozwiązane. Pędzący na obiad tabun gimnazjalistów jest bardzo niebezpieczny dla Twojego malucha. Również należy zwrócić uwagę na sklepiki w szkołach. „Pożyczanie" pieniędzy od siedmiolatków starsze klasy opanowały w niektórych szkołach do perfekcji, więc z sześciolatkami tym bardziej sobie poradzą.
Te dwie ostatnie obiekcje są oczywiście do rozwiązania. Wybierając sprawnie działającą szkołę, w której nauczyciele odpowiedzialnie podejdą do reformy jesteśmy w stanie ustrzec nasze dzieci przed tymi zagrożeniami. Jednego szkoła nie zastąpi na pewno: kilkugodzinnej opieki. Posyłając dziecko do przedszkola mamy pewność, że będzie odpowiednio zaopiekowane przez cały swój pobyt (w szkołach często maluchy wypuszczane są na przerwę), nie będzie głodne (śniadania, obiady, podwieczorek) i że do 17.00 - 18.00 możemy spokojnie pozostawić je pod opieką wychowawczyni nawet w te dni, kiedy szkoła ma wolne (wakacje, ferie, przerwy świąteczne, długie weekendy, które zdarzają się praktycznie co miesiąc i z którymi rodzice pracujący mają nie lada problem, bo wiele świetlic jeśli w ogóle pracuje w te dni to do godziny 12.00 - 14.00).
Czy naprawdę odbierane jest dzieciństwo
O ile obawy związane z niedostosowaniem szkół dla sześciolatków mają uzasadnienie to jednak nie można tu mówić o „zabieraniu dzieciństwa" w przypadku rozpoczęcia wcześniejszej edukacji. Na dzieciństwo nie będzie miało wpływu to czy edukacje rozpoczyna się w szkole czy w przedszkolu. Zarówno w szkole jak i w przedszkolu dziecko może spędzać przyjemnie czas, jeśli ma do tego odpowiednie warunki. Przecież już w przedszkolu dzieci realizują program nauczania dla pięcio - sześciolatków, uczą się pisać, czytać, rysują szlaczki. Teraz ten sam program będzie realizowany w klasach pierwszych.
Co powinien znać świeżo upieczony pierwszoklasista
- rozpoznawać litery, przeczytać proste wyrazy oraz podzielić je na sylaby i głoski
- prawidłowo trzymać ołówek, długopis czy kredkę
- pisać większość liter
- odwzorować proste znaki np. szlaczki
- liczyć do dziesięciu
- wskazać lewą i prawą stronę
- mówić wyraźnie
- nauczyć się na pamięć krótkiego wierszyka
- współdziałać i bawić się z innymi dziećmi
Czy moje dziecko jest przygotowane do szkoły
Zadaj sobie pytanie czy Twoje dziecko jest w stanie przyjąć taką wiedzę, bo tak naprawdę to Ty musisz zdecydować czy dziecko można już posłać do szkoły czy nie. Czy będzie w stanie usiedzieć w ławce, czy nie zniechęci się do nauki, kiedy nie będzie mogło wstać w dowolnym momencie od książki, czy nie wystraszy się chaosu i hałasu jaki panuje na przerwach.
Jeżeli uważasz, że Twoje dziecko nie dojrzało społecznie czy emocjonalnie, nie jest wstanie nawiązać kontaktu z rówieśnikami, mimo że potrafi liczyć do 100 i umie czytać, być może nie ma sensu posyłać sześciolatka do pierwszej klasy. Jeśli masz wątpliwości, a Twoje dziecko chodziło do przedszkola zapytaj jego opiekunkę o zdanie. Na pewno podpowie Ci czy Twój maluch jest dostatecznie przygotowany by zostać uczniem, czy lepiej odroczyć ten obowiązek.
No i zdecydowanie przemyśl, czy będzie miał kto się opiekować dzieckiem w dni wolne od szkoły i w godzinach popołudniowych. Jeśli nie masz pod ręką babci czy opiekunki, a jesteś osobą pracującą ze względów organizacyjnych przedszkole będzie dla Was lepsze.
Najlepszy czas na zmiany
Minister edukacji narodowej Katarzyna Hall jest zdania , że lata 2009-2012 to najlepszy czas na objęcie wszystkich pięciolatków edukacją przedszkolną, aby były dobrze przygotowane do rozpoczęcia nauki w szkole. Rozłożenie tego procesu na trzy lata powinno przygotować polskie szkoły do wymogów nowoczesnej edukacji.
Zgodnie z ustawą oświatową we wrześniu 2010 i 2011 roku, rodzice sześciolatków mają jeszcze wybór, mogą posłać swoje dzieci do pierwszej klasy lub do zerówki w przedszkolu albo w szkole. Później wszystkie sześciolatki pójdą do pierwszej klasy.
Niezbędne przedszkole
Reforma ma za zadanie zlikwidować zerówkę, ale musi zapewnić opiekę przedszkolną dzieciom pięcioletnim. Od 2012 roku, przedszkola dla pięciolatków będą obowiązkowe.
Niestety przedszkoli jest stanowczo za mało. Dla dzieci z wyżu demograficznego brakuje w nich miejsc. Najgorzej jest na wsiach i w dzielnicach dużych miast.
Jak wygląda edukacja wczesnoszkolna w innych krajach
Mimo, że rozpoczęta we wrześniu 2009 roku reforma szkolnictwa ma sporo wad, to jednak jej głównym celem jest obniżenie wieku szkolnego co jest niezbędnym krokiem do rozwoju systemu edukacji oraz zbliżenie jej do standardów europejskich. W większości krajów Europy sześciolatki, a nawet dzieci młodsze objęte są obowiązkiem szkolnym.
W Holandii ,Wielkiej Brytanii, na Cyprze i na Węgrzech edukację rozpoczynają maluchy w wieku 5 lat.
Na Litwie , w Austrii, Belgii, Francji, Grecji, Irlandii, Islandii, Hiszpanii, Niemczech, Norwegii, Portugalii, Czechach , Słowenii, Słowacji, Lichtensteinie oraz we Włoszech edukację w szkole rozpoczynają dzieci w wieku 6 lat.
W Danii, Estonii, Bułgarii, Finlandii, Łotwie , Rumunii i Szwecji oraz w Polsce dzieci rozpoczynają edukację w szkole w wieku 7 lat.
RSS
Dołącz do BoboClub !


























Drukuj stronę
Wyślij stronę znajomemu